Bitcoin spada o 40%: Dlaczego analitycy wątpią w krach na 80%

Cena Bitcoina spadła o około 40% od szczytu z października, wstrząsając rynkami i ożywiając obawy przed kolejną brutalną kryptozimą. Ostatnia fala spadków objęła 11% tygodniową stratę, gdy globalne rynki przeszły w tryb risk-off, ciągnąc aktywa cyfrowe w dół wraz z niestabilnymi amerykańskimi akcjami. Dla wielu inwestorów ten ruch wydaje się niepokojąco znajomy.
Obawy koncentrują się wokół czteroletniego cyklu Bitcoina, który w poprzednich spadkach przynosił załamania sięgające nawet 80%. Jednak analitycy K33 twierdzą, że obecna wyprzedaż nie wykazuje strukturalnego napięcia, które charakteryzowało wcześniejsze krachy. Ponieważ wymuszone likwidacje zostały już usunięte, a inwestorzy instytucjonalni są teraz mocno obecni, pytanie nie brzmi już, czy Bitcoin spada – ale czy ten spadek to reset, czy początek czegoś znacznie gorszego.
Co napędza najnowszą wyprzedaż Bitcoina?
Spadek Bitcoina nastąpił równolegle z szerszą zmianą globalnego apetytu na ryzyko. Rynki akcji ponownie stały się niestabilne, a spółki technologiczne przewodzą spadkom, gdy inwestorzy na nowo oceniają oczekiwania dotyczące wzrostu i ryzyko wyceny. Krypto, które coraz częściej porusza się w zgodzie z amerykańskimi akcjami, podążyło tą samą ścieżką, gdy kapitał przesuwał się w stronę bezpiecznych aktywów.
Dźwignia spotęgowała ruch. W ciągu zaledwie kilku dni zlikwidowano ponad 1,7 miliarda dolarów długich pozycji z dźwignią na rynkach kryptowalut.

Stopy finansowania gwałtownie spadły poniżej zera, sygnalizując, że traderzy masowo zamykali bycze pozycje. Historycznie takie warunki pojawiają się w okresach stresu, ale mają też tendencję do występowania po tym, jak nadmierny optymizm został już wyeliminowany z rynku.
Dlaczego to ważne
Dla nowych inwestorów gwałtowne spadki często wywołują panikę i sprzedaż. Poprzednie cykliczne krachy Bitcoina nauczyły rynek oczekiwać katastrofalnych spadków, gdy momentum się załamuje. Sama ta pamięć behawioralna może pogłębiać wyprzedaże, nawet jeśli warunki fundamentalne są inne.
Analitycy K33 twierdzą, że w tym cyklu brakuje wymuszonych sprzedających, którzy definiowali lata 2018 i 2022. Tamte rynki niedźwiedzia napędzały kaskadowe upadki – od Terra-Luna po FTX – które wywoływały wezwania do uzupełnienia depozytu zabezpieczającego i masowe likwidacje. „Struktura, która powodowała krachy na 80%, po prostu dziś nie występuje” – zauważa firma w najnowszym raporcie.
Wpływ na rynki krypto i akcje
Wyprzedaż wykracza daleko poza sam Bitcoin. Akcje powiązane z kryptowalutami poniosły dotkliwe straty, gdy inwestorzy na nowo oceniali ekspozycję w całym ekosystemie. Strategy, największy korporacyjny posiadacz Bitcoina, spadł o ponad 5% w jednej sesji i jest obecnie niżej o prawie 70% w ciągu sześciu miesięcy.
Akcje spółek wydobywczych ucierpiały jeszcze bardziej. Firmy, które przestawiły się na infrastrukturę high-performance computing i AI, nie uniknęły spadków. HUT 8 spadł o 8%, Core Scientific prawie o 9%, a IREN zanurkował o 17%. Jak zauważyła Aurelie Barthere z Nansen, „Korelacja między krypto a amerykańskimi akcjami znów staje się dodatnia, gdy oba rynki spadają jednocześnie”, co wzmacnia wrażliwość Bitcoina na zmienność makroekonomiczną.
Perspektywy ekspertów
K33 wskazuje poziom 74 000 dolarów jako kluczową strefę wsparcia. Czyste przebicie poniżej niej może otworzyć drogę do ponownego testu szczytu z 2021 roku w okolicach 69 000 dolarów, a nawet długoterminowej średniej w pobliżu 58 000 dolarów. Choć te poziomy wydają się zniechęcające, analitycy zauważają, że Bitcoin już zaabsorbował silną presję likwidacyjną bez napięć systemowych.
Obecność spotowych ETF-ów na Bitcoina po cichu zmieniła dynamikę rynku. Fundusze emerytalne i długoterminowi alokatorzy stanowią teraz rosnącą część popytu, tłumiąc odruchową sprzedaż obserwowaną w poprzednich cyklach. Krótkoterminowa ścieżka może pozostać zmienna, ale analitycy coraz częściej postrzegają ten spadek jako korektę strukturalną, a nie cykliczny krach.
Najważniejsze wnioski
Spadek Bitcoina o 40% przywołał wspomnienia poprzednich krachów cyklicznych, ale struktura rynku uległa istotnej zmianie. Wymuszeni sprzedający są w dużej mierze nieobecni, dźwignia została już usunięta, a popyt instytucjonalny jest teraz zakorzeniony dzięki ETF-om. Zmienność może się utrzymywać, jednak analitycy coraz częściej postrzegają ten spadek jako reset, a nie załamanie. Kolejne sygnały do obserwowania to przepływy do ETF-ów, stabilność rynku akcji oraz to, czy kluczowe strefy wsparcia się utrzymają.
Techniczna perspektywa Bitcoina
Bitcoin pogłębił spadki, przesuwając się w kierunku dolnego krańca swojego ostatniego zakresu cenowego po wybiciu z długotrwałej konsolidacji. Cena znajduje się poniżej dolnego pasa Bollingera, podczas gdy pasy pozostają szeroko rozszerzone, co odzwierciedla podwyższoną zmienność i silną presję kierunkową po ostatnim przyspieszeniu spadków. Wskaźniki momentum pokazują skrajne warunki, a RSI gwałtownie spadł w strefę wyprzedania, sygnalizując szybkie pogorszenie krótkoterminowego momentum, a nie stopniowe osłabienie.
Siła trendu pozostaje wysoka, co potwierdzają wysokie odczyty ADX, podkreślając aktywne i dojrzałe środowisko trendowe mimo ostatniej zmiany kierunku. Strukturalnie cena znajduje się obecnie znacznie poniżej dawnej strefy konsolidacji w okolicach 90 000 dolarów, a wcześniejsze strefy oporu w pobliżu 107 000 i 114 000 dolarów są daleko powyżej obecnych poziomów.
